Logo blogu Bankera
Pasek menu
Logo blogu BankeraPRZEJDŹ DO BANKERA
Szukaj w blogu Bankera

Inwestowanie dywidendowe – co to?

Autor Mindaugas Vaičiulis

Bankera swoim użytkownikom zapewnia nie tylko usługi finansowe, ale także dąży do poszerzenia ich wiedzy na temat finansów. Dlatego też dzielimy się na naszym blogu spostrzeżeniami na temat zasad bankowości, finansów i inwestowania, kiedy tylko mamy na to okazję. W tym tygodniu postanowiliśmy zająć się tematem inwestowania dywidendowego, czyli strategii inwestycyjnej, której istotnym źródłem zwrotu są dywidendy.

Czym są firmy wypłacające wysokie dywidendy?

Firmy wypłacające wysokie dywidendy to przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji na rynku, o mniej więcej stabilnych dochodach, zwykle posiadające znaczny udział rynkowy lub nawet monopol naturalny, np. przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, telekomunikacyjne itp. Takie firmy praktycznie nie mają potencjału do szybkiego wzrostu rynkowego, co ogranicza ich potencjał wzrostu cen, dlatego trzeba wybrać pomiędzy wysoką wypłatę dywidendy, albo nadzieją na wzrost cen. Niestety, obie opcje nie są możliwe.

 

Natomiast szybko rozwijające się firmy zazwyczaj potrzebują dodatkowego finansowania. Emitują one nowe akcje i obligacje, a w fazie wykładniczego wzrostu nie wypłacają dywidendy.

 

Polityka dywidendowa stwarza pewną stabilność dla inwestorów. Określa ona intencje zarządu i akcjonariuszy posiadających pakiet kontrolny w zakresie dywidend. Polityka może określać stabilne dywidendy, tempo wzrostu dywidend lub określony procent zysku wypłacanego w formie dywidend.

Ryzyko nadal istnieje

Polityka dywidendowa nie jest przyrzeczeniem, lecz intencją, która może zostać zmieniona lub przerwana przez takie czynniki, jak złe zarządzanie lub pech. W każdym razie, dywidendy mogą być wypłacane tylko wtedy, gdy firma przynosi zyski, dlatego inwestorzy powinni przygotować się na lata posuchy, nawet jeśli posiadają dużo akcji przynoszących dywidendy.

 

Chociaż firmy o bardziej ugruntowanej pozycji mogą wykazywać mniejszą zmienność cen akcji, inwestowanie w akcje jest zawsze ryzykowne. Nawet pięcioletnia akumulacja dochodów z dywidendy może zostać łatwo zmarnowana przez negatywne zmiany cen akcji w ciągu kilku kwartałów, gdy firma lub cała gospodarka  doświadcza trudności.

 

Stopa dywidendy jest podstawowym wskaźnikiem dla takich inwestorów. Porównuje ona ostatnią wypłaconą dywidendę na akcję z aktualną ceną akcji. Innymi słowy, pokazuje, jakiego zwrotu rocznego można oczekiwać z dywidend, jeżeli kupi się akcję po bieżącej cenie rynkowej, pod warunkiem, że dywidendy pozostaną na tym samym poziomie. Stopa dywidendy jest zawsze wyrażona w procentach w skali roku, niezależnie od tego, czy dywidendy są wypłacane co roku, co pół roku czy co kwartał.

 

Kolejnym wskaźnikiem, na który należy zwrócić uwagę, jest stopa wzrostu dywidendy.

Kto powinien inwestować?

Inwestorzy o mniejszej skłonności do podejmowania ryzyka mogą wybrać akcje przynoszące wyższe dywidendy, ponieważ takie akcje lepiej znoszą straty w portfelach inwestorów. Mamy nadzieję, że takie podejście pomoże uniknąć emocjonalnego handlu w trudne dni.

 

Początkujący inwestorzy mogą najpierw wypróbować takie akcje, aby sprawdzić swoje własne reakcje psychologiczne na zmiany kursów akcji.

Moja historia

Inspiracją do napisania tego artykułu była pierwsza oferta publiczna (ang. Initial Public Offering, IPO) litewskiej Ignitis Group, na którą zapisy zakończą się w tym tygodniu, 1 października. Ten IPO ma być największą w krajach bałtyckich, a stopa dywidendy ma wynieść 4-5%. W takich przypadkach miłośnicy dywidend, w tym ja, mogą być pewni, że zarząd podzieli się zyskiem spółki z akcjonariuszami mniejszościowymi.

 

Po globalnym kryzysie finansowym w latach 2007-2009 dodałem do swojego portfela akcje i fundusze dywidendowe, ponieważ wahałem się, czy kupować cały rynek we wczesnym momencie ożywienia. W skład portfela weszły akcje spółek energetycznych i wodociągowych z mojej rodzimej bałtyckiej giełdy, gdy ich stopa dywidendy wynosiła 10%. Kupiłem także fundusz ETF skoncentrowany na dywidendach, a mianowicie niemiecki DivDAX, ponieważ jego stopa zwrotu z dywidendy przewyższała oprocentowanie mojego kredytu hipotecznego. Tworzenie własnych przesłanek pomaga!

 

Mindaugas Vaičiulis jest zewnętrznym dyrektorem finansowym UAB Pervesk, partnera i sponsora licencji pieniądza elektronicznego Bankera. Zanim dołączył do naszego zespołu, w latach 2012-2019 był dyrektorem wykonawczym Służby Bankowej Banku Centralnego Litwy.

28 wrzesień, 2020

Logo blogu Bankera